|
Jak podlewać storczyki, to pytanie, na które powinien znać odpowiedź każdy posiadacz choćby jednej orchidei. Podlewanie w przypadku storczyka jest bowiem zabiegiem kluczowym w jego pielęgnacji. Przeprowadzane właściwie pozwoli Ci cieszyć się pięknymi kwiatami przez wiele lat. Jednak storczyk podlewany tak, jak każda inna roślina, zacznie chorować, a w skrajnych przypadkach zginie. Jak zatem powinno się podlewać storczyki?
|
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą woda do kwiatów. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą woda do kwiatów. Pokaż wszystkie posty
środa, 24 lutego 2016
Jak podlewać storczyki?
czwartek, 12 lutego 2015
Fikus gubi liście
|
Wiele razy spotykam się z pytaniem dlaczego fikus gubi liście. Właściciele fikusów doszukują się różnych przyczyn - przeciągi, przelanie, przesuszenie, za mało lub za dużo światła. Odpowiedzi jest tak wiele jak osób uprawiających fikusa, a co gorsza każda może być prawdziwa lub chociaż ziarno prawdy zawierać. Zastanów się jednak dobrze, czy na pewno chcesz wiedzieć dlaczego Twój fikus gubi liście...
|
wtorek, 3 lutego 2015
Dzbanek dzbanecznika już otwarty
|
Około miesiąca zajęło małemu dzbanecznikowi (Dzbanecznik Nepenthes talangensis x Bill Bailey) wytworzenie nowego dzbanka. Gdy już zacząłem się niecierpliwić i zastanawiać kiedy do otwarcia dzbanka dojdzie, ten po kryjomu się rozkapslował... Następnym razem spróbuję uchwycić na zdjęciach moment otwarcia, a tymczasem możesz przyjrzeć się gotowej pułapce.
|
środa, 7 stycznia 2015
Terrarium - zielony mech
|
Terrarium w wersji mini, którego urządzanie opisywałem rok temu, do tej pory nie miało na stałe lokatora. Nie do końca udany (przekombinowany) projekt oświetlenia z taśmy ledowej sprawił, że na długi czas zapomniałem o tym terrarium. Aż do teraz, a w zasadzie do chwili kiedy nowy sposób doświetlenia fikusa w większym terrarium okazał się strzałem w dziesiątkę. Nowym mieszkańcem niewielkiego zbiornika będzie zielony mech.
|
sobota, 3 stycznia 2015
Dzbanecznik - nowy dzbanek
|
Wszystko wskazuje na to, że proces aklimatyzacji dzbanecznik ma już za sobą. Od kiedy roślina zamieszkała w miniszklarnii wraz z rosiczką i muchołówką, wypuściła już trzy liście. Teraz na dwóch z nich dzbanecznik wytwarza całkiem nowe dzbanki :) a jak wiadomo, dzbanki na dzbaneczniku to rzecz bardzo pożądana...
|
poniedziałek, 15 grudnia 2014
Hodowla rosiczki - podlewanie
|
Większość osób rozpoczynających hodowlę rosiczki zwraca dużą uwagę na to, by ich roślina nie była "głodna". Panuje powszechne przekonanie, że skoro roślina jest owadożerna, to powinna regularnie "jeść" owady. Tymczasem, owad dla rosiczki jest jak nawóz dla każdej innej rośliny - przez dłuższy czas spokojnie można się bez niego obejść. Natomiast najbardziej wpływającym na kondycję rośliny zabiegiem, zarówno w hodowli rosiczki jak i większości pozostałych roślin owadożernych, jest podlewanie.
|
sobota, 29 listopada 2014
Choroby fikusa - plamy na liściach
|
Kilka miesięcy temu w jednym z postów poświęconych fikusom, u których chcę doprowadzić do zrośnięcia pni, pisałem o plamach na liściach. Wyciągnąłem wtedy zbyt pochopny wniosek o przyczynach ich powstawania. Pewności, skąd plamy na liściach się biorą, nadal nie mam, ale wiem na pewno, że wtedy się myliłem... A i nowe podejrzenia odnośnie tej choroby fikusa, też przyszły mi do głowy :)
|
wtorek, 20 maja 2014
Storczyki - liście, korzenie i woda
|
Ostatnio mocno popadało - tego faktu nie dało się przeoczyć... Większość z nas za taką pogodą nie przepada i trudno się dziwić. Zawsze warto jednak znajdować pozytywne aspekty każdej sytuacji. Ja, na przykład, nałapałem sobie trochę deszczówki :) Storczyki podobno ją lubią, a w nadchodzących gorących dniach być może trzeba będzie zwiększyć częstotliwość podlewania.
|
czwartek, 30 stycznia 2014
sobota, 25 stycznia 2014
sobota, 28 grudnia 2013
Fikus z korzeniami powietrznymi - zmiany
Ostatni raz tego figowca (tego tzn. drzewko, które na stałe umieściłem w terrarium) mieliście okazję podziwiać dwa miesiące temu. Zmiany nie są imponujące jak na taki upływ czasu, a także fakt, iż roślina jest regularnie nawożona (również dwutlenkiem węgla, o czym napiszę kiedyś trochę więcej) i doświetlana. Szczerze mówiąc spodziewałem się bardziej spektakularnych rezultatów i pomimo przyrostu grubości korzeni powietrznych, a także pożądanemu rozwojowi mchu na powierzchni ziemi postanowiłem wprowadzić niebawem pewne zmiany. System automatycznego zraszania zainstalowany na stałe w terrarium ma pewną niewielką wadę. Ciśnienie wytwarzane przez zastosowaną pompkę nie jest wystarczająco duże aby woda została rozpylona. W rezultacie więc fikus jest bardziej spryskiwany delikatnym strumieniem, a nie rozpyloną mgiełką. Co za tym idzie, spora część wody przy każdym spryskiwaniu trafia do ziemi, zamiast pozostawać na liściach. I tu powstaje problem, którego wcześniej nie przewidziałem. Pomimo zabezpieczenia rośliny przed staniem w wodzie (doniczka stoi na podwyższeniu), zastosowanie zwykłej ziemi kwiatowej w połączeniu z bardzo regularnym dostarczaniem wody powoduje, że podłoże stało się delikatnie rzecz ujmując błotniste... Fikusy za taką sytuacją raczej nie przepadają. Co prawda drzewko liści nie zrzuca, ale nowych też wypuszczać nie chce. Z tego względu przygotowuję się w najbliższym czasie na wymianę podłoża na bardziej przepuszczalne, czyli takie, które z jednej strony będzie magazynowało w sobie znacznie mniejsze ilości wody, a z drugiej pozwoli na zwiększenie dostępu powietrza do korzeni. Na koniec drobna uwaga - zdaję sobie sprawę, że pora na przesadzanie nie jest najlepsza i wypadało by zaczekać z całym zabiegiem ze dwa miesiące. Jednak w sytuacji kiedy roślina jest regularnie doświetlana, nie ma to aż tak dużego znaczenia - a za dwa miesiące mam nadzieję pokazać Wam już jakieś rezultaty opisywanych zmian :)
środa, 11 grudnia 2013
Fikus nie do zatrzymania ...
Główny bohater tego bloga, bo o nim mowa w tytule, rozwija się tak jak byśmy właśnie mieli środek lata. Zaznaczone na zdjęciu liście, to te same przyrosty, które prezentowałem ponad 10 dni temu. W tej chwili są już w pełni wykształcone, a pomiędzy nimi pojawił się już kolejny nowy listek... Jeżeli uda się utrzymać obecne tempo wzrostu, to na swoje pierwsze urodziny w połowie lutego fikus będzie się zbliżał do wysokości 1 metra... Ale to dopiero za dwa miesiące.
Zabiegi (30.11 - 11.12)
- Doświetlanie 30.11 około 6 h.
- Nawożenie 30.11 około 15 ml nawozu rozcieńczonego w 100 ml wody.
- Doświetlanie 01.12 około 4 h.
- Doświetlanie 02.12 około 5 h.
- Doświetlanie 03.12 około 5 h.
- Doświetlanie 04.12 około 5 h.
- Doświetlanie 05.12 około 5 h.
- Podlewanie 05.12 około 100 ml wody.
- Doświetlanie 07.12 około 6 h.
- Doświetlanie 08.12 około 6 h.
- 08.12 Mycie/obfite zraszanie.
- Doświetlanie 09.12 około 5 h.
- Doświetlanie 10.12 około 5 h.
środa, 4 grudnia 2013
Storczyk i barwnik - czyli ... podlewanie na czarną orchideę ;)
Udało się. W końcu dotarły do mnie długo wyczekiwane barwniki spożywcze. Nie zwlekając ani dnia dłużej przystąpiłem do realizacji eksperymentu wyhodowania "czarnej orchidei". Na wstępie od razu powiem, że nie mam jeszcze na tym polu żadnych doświadczeń, a storczyk, którego mam zamiar poddać wybarwianiu ma już całkiem duże pąki. Co za tym idzie, może mi z tego wyjść orchidea czarna, szara lub czarno-biała jak nasza polska krowa... Jednak jak mawiają - lepiej późno niż wcale - a więc do dzieła. Do litrowego słoika nalałem odstanej wody - około 4/5 jego objętości (tyle żeby starczyło na wypełnienie osłonki ze storczykiem w środku). Następnie dodałem czarnego barwnika - mniej więcej 1/3 znajdującego się na zdjęciu pojemniczka. Liczę, że to wystarczy. W każdym razie woda zrobiła się czarna jak smoła. Całość wlałem do osłonki ze storczykiem i zostawiłem na około 2 godziny, po czym odessałem metodą grawitacyjną. Spodziewam się, że jedno takie podlewanie nie wystarczy i pierwsze kwiaty tego storczyka będą białe, ale z następnymi może być już całkiem ciekawie...
piątek, 29 listopada 2013
Koniec listopada... ;)
Na początku tego miesiąca informowałem Was o rozwijających się nowych liściach. Fikus rozpoczął wtedy bardzo intensywny okres wzrostu. W połowie listopada liście były już w pełni wykształcone, a dzisiaj mamy okazję przekonać się jak skuteczne jest regularne doświetlanie... Drzewko właśnie wypuściło kolejne nowe listki :)
Tempo jest imponujące, ale przypominam, że dotyczy tylko wierzchołka benjamina (tam światła dostarczam najwięcej). Boczne gałązki rozwijają się w tej chwili dużo wolniej. Ma to swoje zalety (chcę w jak najkrótszym czasie osiągnąć wysokość dwóch metrów), ale niesie ze sobą również zagrożenia. Pień w górnej części drzewka jest bardzo wiotki i trzeba uważać żeby nie doszło do złamania. Odpowiednia podpórka jest w tej chwili niezbędna :)
Zabiegi (16.11 - 29.11)
- Doświetlanie 16.11 około 7 h.
- Nawożenie 17.11 około 15 ml nawozu rozcieńczonego w 100 ml wody.
- Doświetlanie 17.11 około 7 h.
- 17.11 Mycie/obfite zraszanie.
- Doświetlanie 20.11 około 6 h.
- Doświetlanie 21.11 około 4 h.
- Podlewanie 23.11 około 80 ml wody.
- Doświetlanie 23.11 około 7 h.
- Doświetlanie 24.11 około 7 h.
- Doświetlanie 25.11 około 5 h.
- Doświetlanie 26.11 około 5 h.
- Doświetlanie 27.11 około 5 h.
- Doświetlanie 28.11 około 5 h.
piątek, 15 listopada 2013
Dziewięć miesięcy i dziewiąty pomiar wysokości fikusa
Dziewięć miesięcy - tyle czasu upłynęło od chwili posadzenia pierwszej rośliny tego bloga. Osoby, które śledzą ostatnie posty wiedzą, że fikus aktualnie intensywnie rozwija nowe liście. Rozpoczęte we wrześniu doświetlanie sprawdza się doskonale i głównie dzięki niemu możemy dzisiaj obserwować spory w porównaniu z sierpniowym pomiarem przyrost. Według dzisiejszego pomiaru drzewko osiągnęło wysokość 72 cm, co jest wynikiem o 13 cm lepszym od poprzedniego podsumowania.
Zabiegi (014.11 - 15.11)
- Doświetlanie 15.11 około 5 h.
- Podlewanie 15.11 około 100 ml wody.
środa, 13 listopada 2013
Dziewiąte przycinanie fikusa
Dni są już bardzo krótkie, ale doświetlanie fikusa benjamina przynosi wymierne efekty. Nowe liście cały czas się rozwijają i pomimo tego, że przybywa ich głównie na wierzchołku rośliny, to niektóre boczne gałązki również nie próżnują. Z tego względu doszedłem do wniosku, że nadszedł czas na kolejne, dziewiąte już przycinanie drzewka. Różnica przed i po cięciu nie jest duża - podobnie jak we wrześniu było to raczej przycinanie korekcyjne zapobiegające nadmiernemu rozrostowi bocznych gałązek. Rezultaty cięcia możecie zobaczyć na zdjęciach. Po lewej fikus jeszcze przed przycinaniem, a po prawej już po zabiegu.
Zabiegi (08.11 - 13.11)
- Doświetlanie 08.11 około 3 h.
- Doświetlanie 10.11 około 5 h.
- Podlewanie 10.11 około 80 ml wody.
- Doświetlanie 11.11 około 5 h.
- Doświetlanie 12.11 około 3 h.
- Doświetlanie 13.11 około 3 h.
czwartek, 7 listopada 2013
"Listne szaleństwo..." ;)
Fikus benjamina, na którego wzroście najbardziej mi zależy wreszcie przyspieszył. Nowe listki przyrastają w ekspresowym tempie :) Po szczegółowym przyjrzeniu się roślinie doszedłem nawet do wniosku, że niebawem konieczne będzie kolejne przycinanie. Czas już także na dokonanie następnego pomiaru wysokości. Ostatni taki pomiar (o ile nic nie przeoczyłem) miał miejsce prawie trzy miesiące temu... Co prawda figowiec rośnie teraz wolniej niż latem (naturalnego światła nic mu nie zastąpi...), ale warto wiedzieć o postępach nawet jeżeli są niewielkie ;) To wszystko już wkrótce, a teraz możecie zobaczyć jak drzewko wygląda w tej chwili. Na zdjęciu po prawej stronie powiększona wersja samego wierzchołka.
Zabiegi (03.11 - 07.11)
- Doświetlanie 03.11 około 5 h.
- Doświetlanie 05.11 około 3 h.
- Doświetlanie 06.11 około 3 h.
- Podlewanie 07.11 około 80 ml wody.
sobota, 2 listopada 2013
Listopad...
No właśnie - rozpoczął się listopad, a na fikusie liście rosną tak szybko, jak za oknem spadają :) Na zdjęciach listki po dwóch dniach od rozpoczęcia wzrostu.
Zabiegi (01.11 - 02.11)
czwartek, 31 października 2013
Długie przygotowania fikusa do wzrostu
Po ostatnich postępach spodziewałem się, że figowiec bijący rekord wysokości nadal będzie rósł w rekordowym tempie... ;) Tymczasem mocno nieregularne doświetlanie w ostatnim tygodniu spowodowało, że roślina dosyć długo przygotowywała się do wypuszczenia nowych liści. Dopiero teraz rozwinęły się pędy, które pokazywałem na ostatnich zdjęciach.
Postaram się w najbliższym czasie doświetlać drzewko z większą regularnością. Będziemy mieli okazję przekonać się jaki będzie to miało wpływ na wzrost fikusa.
Na zakończenie jeszcze jedna (być może oczywista) uwaga. Na zdjęciach powyżej widoczny jest tylko wierzchołek rośliny i tym razem tylko wierzchołkowe pędy (a w każdym razie przede wszystkim one) kontynuują wzrost. Prawdopodobnie dlatego, że tylko do górnej części rośliny dociera wystarczająco dużo sztucznego światła...
Zabiegi (20.10 - 31.10)
środa, 23 października 2013
Bonsai i korzenie powietrzne
Kolejne eksperymenty z korzeniami powietrznymi nasunęły mi pomysł, aby podjąć próbę wyhodowania korzeni powietrznych u fikusa benjamina, którego prowadzę jako bonsai. Eksperyment różni się jednak od wszystkich dotychczasowych tym, że teraz chcę wyhodować korzenie z konkretnego miejsca rośliny. W tym celu z resztki butelki (której górną część wcześniej zużyłem we wcześniejszym eksperymencie) stworzyłem rurkę i przymocowałem drutem do pnia drzewka. Jej dolny koniec dotyka ziemi, a górny jest przystawiony do części rośliny, z której chcę uzyskać korzeń powietrzny. Dla zwiększenia wilgotności i uszczelnienia całej konstrukcji użyłem zwykłej waty, którą co parę godzin polewam wodą. Całość możecie zobaczyć na poniższych fotografiach.
Będę Was informował jak tylko pojawi się nowy korzeń, co (jak pokazują dotychczasowe doświadczenia) nie powinno trwać zbyt długo... :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)

































