czwartek, 19 kwietnia 2018

Figowiec sprężysty - efekty przycinania

figowiec sprężysty
Na wiosnę zeszłego roku zdecydowałem się przyciąć figowca sprężystego. Roślina była już na tyle duża, że nie chciałem by rosła w górę i trzeba było nieco zaingerować w jej rozwój. Dzisiaj możesz zobaczyć jakie są efekty takiego przycięcia. Oczywiście każdy figowiec sprężysty może nieco inaczej zareagować na przycinanie, co w dużej mierze zależy od warunków w których się znajduje, ale ogólny kształt zmian zachodzących w wyglądzie rośliny powinien być podobny.

Figowiec sprężysty należy do roślin o raczej większych gabarytach. Szczególnie jeżeli chodzi o wysokość, należy mu zapewnić sporo miejsca. Często staje się to kłopotliwe i wtedy warto zastanowić się nad przycięciem rośliny. Przycięcie figowca spowoduje, że przestanie on tak intensywnie rosnąć w górę, a przyrosty pojawią się na bocznych pędach. Wówczas należy jednak zadbać o to, by roślina była regularnie obracana. Jednostajne oświetlenie z jednej strony spowoduje bardzo niesymetryczny przyrost bocznych pędów i w konsekwencji negatywnie odbije się na wyglądzie fikusa.


fikus sprężystyfigowiec sprężysty


fikus sprężysty


figowiec sprężystyfikus sprężysty


figowiec sprężystyfikus sprężysty


figowiec sprężysty


Na powyższych zdjęciach możesz zobaczyć jak zmienił się mój figowiec sprężysty po zeszłorocznym przycinaniu. Jak widać boczne przyrosty nie są wcale duże. Wynika to z faktu, że drzewko stoi większą cześć roku w raczej chłodnym i dosyć ciemnym miejscu. Takie warunki nie specjalnie sprzyjają rozwojowi fikusa. Jeżeli jednak roślina ma pełnić rolę głównie dekoracyjną, a jej zbyt duże rozmiary stanowiły by problem, to taka sytuacja jest wręcz pożądana :) Doskonale widać również, że wierzchołkowe pędy rozwinęły się w miarę równomiernie we wszystkich kierunkach. To efekt wspomnianego wcześniej obracania rośliny w stronę światła. Należy jednak pamiętać, by nie ruszać figowcem zbyt często - pomiędzy kolejnymi obrotami doniczki powinno upływać przynajmniej klika tygodni, tak by był widoczny wyraźny efekt w jego wyglądzie (czyli przyrosty nowych pędów).



WIĘCEJ O:

14 komentarzy:

  1. Taki figowiec to fajna roślina, ale też często choruje (lepi się) i trzeba włożyć wiele wysiłku w jej naprawę.

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ciekawa tematyka tego blog. Lubię blogi tego typu. Jestem pod wrażeniem.

    OdpowiedzUsuń
  3. Dzień dobry :) po przeczytaniu prawie całego bloga skusilam się na próbę wychodowania korzeni powietrznych (fikus sprężysty) i faktycznie - po tygodniu z osłonka widzę pierwsze korzonki (jeszcze maleńkie, ale są) Niestety ziemia pod osłonka pokryła się białym nalotem (pleśni ?), a na pienku widzę małe białe robaczki. Czy mogę prosić o jakieś wskazówki? Nie chcę usmiercic fikusa 😉 z góry dziękuję ☺

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że blog zainspirował do działania :) Bardzo prawdopodobne jest, że na ziemi pod osłonką pojawiła się pleśń. Świadczy to o braku dostępu powietrza do przestrzeni pod osłonką. Należy pamiętać, że osłonka pełni funkcję jedynie ograniczającą odparowywanie wody - dostęp powietrza, najlepiej taki który umożliwia jego przepływ jest konieczny. Powstaje tu pewnego rodzaju paradoks - z jednej strony chcemy by wilgoć była utrzymana, a z drugiej konieczne jest utrzymanie wentylacji. Wentylacja jest konieczna by nie rozwijała się pleśń, a w celu utrzymania odpowiedniej wilgotności należy po prostu regularnie zraszać lub odrobinę polewać pień pod osłonką - pytanie jak często? Na tyle często by pień rośliny był cały czas wilgotny. Gdyby osłonki nie było pień wyschnie wciągu godziny. Z osłonką zwilżanie pnia jest konieczne zwykle co kilka godzin, ale to oczywiście duże uogólnienie. Jak zwykle wszystko zależy od stanowiska w którym stoi roślina. Zapewnienie wentylacji powinno zahamować rozwój pleśni i innych niepożądanych gości. A ostateczne ich zniknięcie nastąpi prawdopodobnie po całkowitym usunięciu osłonki. Należy jednak pamiętać o tym, że korzenie powietrzne przeżyją bez osłony tylko wtedy gdy będą już dobrze wrośnięte w ziemię. Fikusowi, jeżeli jest zdrowy raczej nic nie zagraża, a zapewnienie wentylacji pod osłonką ograniczy występowanie efektów ubocznych. Życzę powodzenia w dalszym hodowaniu korzeni powietrznych i w razie problemów służę poradą :) Pozdrawiam

      Usuń
    2. Dziękuję serdecznie! Uratowałam szczepke z umierajacej rośliny, ale jakoś nie miałam na nią pomysłu... Teraz natomiast zaglądam do niej co kilka godzin (jak na razie korzenie są trzy i mają po ok 3mm 😌) Dziękuję serdecznie i do usłyszenia !

      Usuń
    3. Korzenie powietrzne ciąg dalszy 😉 czy to normalne, że one tak powoli rosną? Roślina natomiast puszcza nowe liście jak szalona i pnie się w górę... Korzenie maja po ok 7 i 4 mm. I jeszcze jedno - jeden korzeń (jak mi się wydawało) zaczyna puszczać maleńkie liście - czy to normalne ? Czy to możliwe, że fikus puścił odnozke? Dodałbym zdjęcie ale niestety nie mam takiej możliwości... Dziękuję za pomoc! 😊

      Usuń
    4. Korzenie powietrzne rosną dosyć szybko. Szczególnie szybko w przypadku fikusa benjamina (czasm do kilku milimetrów na dobę). W przypadku fikusa sprężystego wolniej, ale nie aż tak wolno. Może to jednak nie są korzenie tylko nowe gałązki. Zdjęcie można ewentualnie umieścić w wiadomości na facebook'u chociaż w ostatnich dniach mam problem właściwym działaniem FB.

      Usuń
  4. Mój fikus ma kilka lat i nie chcę rosnąć. Ma dużo światła ale nie stoi na bezpośrednim słońcu. Nie wiem czemu słabo rośnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyczyn dlaczego fikus nie chce rosnąć, jak zwykle może być wiele. Pytanie jak duży jest fikus? Pomimo tego, że fikusy lubią raczej "ciasne" doniczki, być może przyszedł czas na przesadzanie. Poza tym, czy roślina była kiedykolwiek przesadzana? Jeżeli od kliku lat rośnie w tej samej ziemi wskazana była by wymiana podłoża. Istotnym elementem jest również nawożenie. Jeżeli fikusowi brakuje jakiegoś istotnego składnika, to nie będzie rósł. Jak zwykle polecam naturalne nawozy, bezpieczniejsze dla rośliny. Samo przesadzenie również może rozwiązać problem, gdyż nowe podłoże zwykle na początku jest zasobne w większość składników pokarmowych. Pozdrawiam

      Usuń
  5. Super pana sie czyta. Bardzo ciekawa jestem jak teraz wyglada pana fikus ��

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Fikus ma się bardzo dobrze, chociaż nie zmienił się jakoś bardzo. Postaram się umieścić nowe zdjęcia. Ostatnio tego fikusa przesadziłem do większej doniczki i spodziewam się, że zacznie nieco szybciej rosnąć. Pozdrawiam :)

      Usuń
  6. Witam,
    Właśnie przyciąłem swojego Fikusa Sprężystego. Ucięta sadzonka ma dwa duże rozwinięte liście i jeden się rozwija, jest w wodzie.
    Pytanie brzmi: Czy mogę uciąć kolejny odcinek fikusa i ukorzenić? Czy to raczej niemożliwe i muszę czekać aż wyjdą nowe pędy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam,
      Ja bym się wstrzymał z kolejnym przycinaniem, chyba że mówimy o pędzie bocznym, który ma własny stożek wzrostu. Generalnie dobrze by było żeby przycinany pęd maił wykształcony stożek wzrostu. Z moich doświadczeń wynika, że taka sadzonka lepiej się ukorzenia, a także lepiej wygląda :)

      Usuń