niedziela, 2 kwietnia 2017

Kwiaty i przycinanie storczyka dendrobium

storczyk dendrobium
O storczyku dendrobium pierwszy raz pisałem mniej więcej pół roku temu. Było to krótko po tym jak mój storczyk stracił już wszystkie swoje kwiaty i przygotowywał się do zimy. Od tego czasu roślina rozbudowała nowe pseudobulwy, a ostatnio pojawiły się na niej pąki kwiatowe, które po przeniesieniu dendrobium do cieplejszego pomieszczenia natychmiast się rozwinęły. Generalnie sytuacja w doniczce mocno się zagęściła i konieczne będzie przycięcie storczyka.

Dendrobium nobile to odmiana storczyka, która pomiędzy okresami wzrostu i kwitnienia wymaga kilkutygodniowych przerw, podczas których zapewnimy jej niższą temperaturę (około 10 - 12 stopni) i ograniczymy podlewanie do 1 - 2 razy w miesiącu. W mieszkaniu dosyć trudno o takie warunki (mam tu na myśli obniżoną temperaturę, bo z ograniczeniem podlewania większość z nas raczej nie ma nigdy problemu...). Mnie ta sztuka udała się przy wykorzystaniu dosyć chłodnej klatki schodowej, na której moje dendrobium spędziło prawie całą zimę.


storczyk dendrobiumstorczyk dendrobium


kwiaty dendrobiumkwiaty dendrobium


kwiaty dendrobiumstorczyk dendrobium


Muszę przyznać, że wręcz trochę zapomniałem o moim storczyku. Podlewałem go co kilka tygodni i odwiedzałem go naprawdę sporadycznie. Stąd w połowie marca zaskoczył mnie widok świeżych pąków kwiatowych... Czym prędzej zabrałem dendrobium na swoje miejsce w mieszkaniu i w tej chwili mogę już cieszyć się w pełni rozwiniętymi kwiatami. Niestety jednak nie jest ich zbyt dużo. Przez to, że faktycznie zapomniałem o tym storczyku, zbyt długo utrzymywałem go w chłodzie, a także zbyt długo miał ograniczone podlewanie (nie wspominając o nawożeniu). Stąd nowe pseudobulwy nie wykształciły się w pełni, a kwiatów jest stosunkowo niewiele. Cieszy mnie jednak fakt, że koniec końców udało mi się doprowadzić do ponownego kwitnienia dendrobium.


kwiaty dendrobiumkwiaty dendrobium


kwiaty dendrobium


storczyk dendrobiumstorczyk dendrobium


Jak widać na zdjęciach - nowe pseudobulwy są już w drodze, a korzenie wyrastają jak szalone. Skłoniło mnie to do podjęcia decyzji o przycięciu tego storczyka. I o ile w przypadku phalaenopsisów przycinanie nie bardzo ma sens, o tyle przycinanie storczyka dendrobium jest wręcz wskazane. Wynika to z cyku życiowego rośliny, która nieustannie wypuszcza nowe pseudobulwy. Po wykształceniu pojawiają się na nich kwiaty, a po ich opadnięciu pseudobulwa pełni już tylko rolę magazynu wody dla reszty rośliny. Przez zabieg przycinania storczyka rozumiem w tym przypadku właśnie usuwanie strych pseudobulw, których zbyt duża liczba zajmuje miejsce i przeszkadza w pełnym rozwinięciu nowych pędów storczyka. Nie obawiaj się zatem, że zaszkodzisz roślinie. Oczywiście nie można usunąć wszystkich starych pseudobulw, by nie osłabić dendrobium (rola magazynowania wody nie jest dla rośliny bez znaczenia), ale umiarkowane przycinanie z pewnością storczykowi pomoże.


przycinanie storczyka


przycinanie storczyka


przycinanie storczyka


przycinanie storczyka


Jak widać odrobina pracy nad tą rośliną (z obowiązkową wymianą podłoża, które aktualnie wydaje mi się zbyt mało przepuszczalne) pozwala mieć nadzieję, że storczyk jeszcze nie jeden raz mnie zaskoczy i to być może jeszcze w tym sezonie :)



WIĘCEJ O:

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...