poniedziałek, 31 października 2016

Ficus ginseng rozmnażanie

ficus ginseng
Dosyć długo musiałem czekać zanim ucięta w lipcu gałązka ficusa ginseng (ficus retusa) wypuściła korzenie i rozwinęła je na tyle, że zdecydowałem się na umieszczenie jej w ziemi. Teraz trzeba będzie poczekać chwilę na świeże listki, których wypuszczenie będzie oznaczało, że sadzonka się przyjęła, a tym samym rozmnożenie ficusa ginseng będę mógł zaliczyć do udanych.

fikus retusa sadzonkafikus retusa sadzonka


Szczerze mówiąc jestem bardzo ciekawy jak będzie przebiegał rozwój fikusa retusa od etapu  takiej małej sadzonki. Drzewka, które spotykamy w sklepach (ficusy ginseng) najczęściej są już dosyć duże. Mają także uformowany pień, który często wygląda dosyć nienaturalnie. Wyhodowanie drzewka od zera pozwoli na obserwację rozwoju fikusa retusa, a także jego samodzielne ukształtowanie.


ficus ginseng doniczkaficus ginseng doniczka


rozmnażanie ficus ginsengficus retusa doniczka


ziemia do fikusa retusaficus ginseng doniczka


ficus ginseng


rozmnażanie ficus ginsengfikus retusa rozmnażanie


ficus ginseng rozmnażanierozmnażanie ficus ginseng


Proces rozmnażania ficusa ginseng rozpocząłem de facto już latem, dokonując przycięcia zakupionej wcześniej rośliny. Od tamtej pory oczekiwałem na pojawienie się korzeni, chociaż przyznaję, że nieco się ociągałem z samym sadzeniem. Pierwsze korzenie pojawiły się bowiem już kilka tygodni temu. Sadzonkę postanowiłem umieścić w niewielkiej i płytkiej doniczce. Fikusy są roślinami preferującymi raczej ciasne pojemniki, stąd nie powinno to stanowić większego problemu. Nie zależy mi przy tym, aby drzewko szybko przybierało na wysokości. Na obecnym etapie chodzi głównie o to by sadzonka się ukorzeniła. Dopiero na podstawie obserwacji jej dalszego rozwoju będę zastanawiał się nad bardziej docelowym naczyniem.


rozmnażanie fikus retusa


ficus ginseng rozmnażanie


rozmnażanie ficus ginseng


Podczas sadzenia starałem się, aby wypuszczone już przez roślinę korzenie równomiernie rozłożyły się w doniczce, a także by ziemia dosyć dokładnie je otoczyła. Jako podłoża użyłem standardowej ziemi dla fikusów, a na dnie tym razem nie zastosowałem warstwy drenażowej. Ze względu na niewielką objętość doniczki, ziemi jest na tyle mało, że nie jest konieczne jej dodatkowe napowietrzanie od spodu. Należy jedynie zadbać o drożność otworu umożliwiającego odpływ nadmiaru wody z naczynia. Po umieszczeniu ficusa ginseng w ziemi, standardowo obficie go podlałem, pamiętając o późniejszym usunięciu nadmiaru wody z podstawki. Jak widać na zdjęciach roślinka prezentuje się całkiem sympatycznie. Teraz pozostaje oczekiwać na nowe listki - oby krócej niż to było w przypadku korzeni.


Na zakończenie jeszcze krótkie porównanie z fikusem benjamina. Samo rozmnażanie ficusa ginseng jest bardzo podobne jak w przypadku fikusa benjamina, jednak fikus retusa już od etapu małej sadzonki ma znacznie bardziej zwartą koronę. Dzięki temu już na samym początku można pokusić się o posadzenie go w płytszej doniczce i prowadzenie go jako drzewka bonsai. Oczywiście zbytnim uproszczeniem było by nazywanie zaprezentowanej dzisiaj sadzonki drzewkiem bonsai, jednak wydaje się, że w porównaniu do sadzonki fikusa benjamina jest się znacznie bliżej osiągnięcia celu... :)



WIĘCEJ O:

1 komentarz:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...