środa, 3 lutego 2016

Przesadzanie kwiatów - kiedy przesadzić fikusa?

przesadzanie kwiatów
Kiedy przesadzać fikusa - to pytanie, można powiedzieć, wielowymiarowe. No przynajmniej dwuwymiarowe, bo jednemu pytającemu będzie chodziło o to, w jakim miesiącu fikusa przesadzić, a drugiemu o to, czy jego roślina wymaga już przesadzenia. Znalezienie odpowiedzi w tym drugim przypadku, jest o tyle istotne, że może się okazać, że Twój fikus w ogóle przesadzenia nie wymaga...

Jak często przesadzać fikusa? Twarzą w twarz z takim pytaniem zetknąłem się ostatnio. Co gorsza gdy zacząłem zastanawiać się nad odpowiedzią, zamiast niej, szybko doszedłem do kolejnego pytania - po co w ogóle przesadzać? Większość ludzi zaczyna zastanawiać się nad przesadzaniem rośliny z dwóch powodów. Albo fikus jest już na tyle duży, że doniczka wydaje się dla niego zbyt ciasna, albo zwyczajnie powodowani troską o swoją roślinę zaczynają zastanawiać się, czy to już nie czas na przesadzanie. Warto się w tym momencie zastanowić na czym Ci w ogóle zależy. Jeżeli fikus jest zbyt mały i chcesz by nadal powiększał swoje rozmiary, przesadzanie do większej doniczki jak najbardziej ma sens. Jeżeli jednak nie zależy Ci na tym by roślina powiększała zajmowane terytorium, zabieg przesadzania może okazać się zbędny. Możesz oczywiście przesadzić swojego fikusa do tej samej lub tych samych rozmiarów doniczki, co ta w której rósł do tej pory. Warto jednak pamiętać o tym, że każde przesadzanie jest dla rośliny obciążeniem i nie zawsze jest koniecznością. Fikus spokojnie będzie mieszkał latami w tej samej doniczce. Nie będzie się natomiast rozwijał, a przyrost nowych liści będzie raczej szczątkowy. Taki stan równowagi możesz utrzymywać bardzo długo, czyli jak już wspomniałem, nawet całe lata. Pamiętaj jednak o zasilaniu fikusa nawozem. Im dłużej bowiem roślina nie jest przesadzana, tym bardziej wyjałowiona jest ziemia w doniczce.


przesadzanie kwiatówprzesadzanie fikusa


Być może jednak już teraz nie pamiętasz kiedy fikus był przesadzany i wydaje Ci się, że rośnie w tej samej doniczce "od zawsze". W takiej sytuacji przesadzanie z pewnością warto rozważyć. Doniczka nie musi być większa od dotychczasowej, ale podczas zabiegu przyda się zredukowanie bryły korzeniowej. Długo nieprzesadzane rośliny przeważnie mają tak bardzo rozbudowane korzenie, że wypełniają one prawie całe naczynie, a niejednokrotnie wydostają się na zewnątrz przez otwory drenażowe. Taki stan rzeczy nie jest dla fikusa korzystny. Korzenie znajdujące się na dnie doniczki, a w szczególności te wydostające się na zewnątrz, narażone są na przemian na długotrwałe zamoczenie w wodzie lub przesuszenie przy dłuższej przerwie w podlewaniu. Sprzyja to rozwijaniu się chorób, gniciu lub przesuszaniu korzeni, które w ten sposób stają się dla rośliny obciążeniem. O tym czy jest tak w przypadku Twojego drzewka, przekonasz się oglądając otwory w dnie doniczki, a także wyjmując całą bryłę korzeniową z naczynia. Na początku wydaje się to trudne do wykonania. Jednak okazuje się, że gdy przytrzymasz doniczkę i pociągniesz roślinę za pień u jego nasady, wyjęcie całości nie stanowi problemu. Jedynie w przypadku bardzo dużych roślin przyda się pomoc drugiej osoby.


przesadzanie fikusakiedy przesadzić fikusa


Podczas przesadzania fikusa do większej doniczki, a także w sytuacji gdy usuwasz sporą część korzeni, musisz pamiętać o przygotowaniu nowej ziemi. Powinno to być podłoże dosyć dobrze przepuszczalne wysypane na przygotowaną na dnie doniczki warstwę drenażową. Jeżeli do tej pory w doniczce drenażu nie było, Twój fikus z pewnością doceni jego pojawienie się. Dzięki temu korzenie rośliny mają zapewniony dostęp powietrza, a także dobre odprowadzanie nadmiaru wody podczas każdego podlewania. Podlewaniem powinno zakończyć się także przesadzanie. Dzięki temu świeża ziemia osiądzie pomiędzy korzeniami i w razie potrzeby będzie można uzupełnić jej braki.


przesadzanie fikusaprzesadzanie kwiatów


Na koniec pamiętaj, aby usunąć nadmiar wody z podstawki naczynia. Nawet jeżeli korzenie zabezpieczone zostały drenażem, tuż po przesadzeniu lepiej unikać nadmiaru wilgoci. Zalegająca w podstawce woda nie pomoże fikusowi w poprzesadzeniowej regeneracji, a wręcz może zaszkodzić odcinając dostęp powietrza od spodu doniczki.

P.S

A jeżeli szukasz odpowiedzi na pytanie dotyczące najlepszej pory na przesadzanie fikusa, to wstrzymaj się z zabiegiem jeszcze 2 - 3 miesiące. Wiosna i nadchodzące wraz z nią coraz dłuższe dni, to najlepszy czas na przesadzanie. Fikusowi do regenarcji potrzebny będzie czas i światło, a tego wiosną i latem nie brakuje :) Więcej na temat samego zabiegu przesadzania fikusa przeczytasz tutaj.



WIĘCEJ O:

3 komentarze:

  1. Hej! Moj fikus przeszedl ze mna nie malo ale na szczescie nie narzeka za bardzo ;) ukorzenilam juz zaszczepki z niego pobrane, lada dzien bede je sadzic do ziemi. Zalezy mi na przyroscie w gore ale i na grubosci (wiem na nia musze troche poczekac). Bede zsadzala ze soba kilka zaszczepek. Pyt brzmi co gdybym zamiast obcinac boczne przyrosty prowadzila je wzdłuż glownych pni? Chwilowo wiadomo bez obwiazywania rafia bo za wczesnie na to ale delikatnego przywiazania ich w momencie kiedy juz beda ciut większe? Spowolni to wzrost glownego pnia a spowoduje zrastanie a w efekcie grubienie pnia? Ma to wg sens? Czy lepiej je obcinac a na porzadny pien "czekac w spokoju".

    OdpowiedzUsuń
  2. Hej! Moj fikus przeszedl ze mna nie malo ale na szczescie nie narzeka za bardzo ;) ukorzenilam juz zaszczepki z niego pobrane, lada dzien bede je sadzic do ziemi. Zalezy mi na przyroscie w gore ale i na grubosci (wiem na nia musze troche poczekac). Bede zsadzala ze soba kilka zaszczepek. Pyt brzmi co gdybym zamiast obcinac boczne przyrosty prowadzila je wzdłuż glownych pni? Chwilowo wiadomo bez obwiazywania rafia bo za wczesnie na to ale delikatnego przywiazania ich w momencie kiedy juz beda ciut większe? Spowolni to wzrost glownego pnia a spowoduje zrastanie a w efekcie grubienie pnia? Ma to wg sens? Czy lepiej je obcinac a na porzadny pien "czekac w spokoju".

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmm, ciekawy pomysł, ale efekt raczej nie będzie dobry. Przywiązanie bocznych pędów do głównego pnia tak żeby się z nim ostatecznie połączyły raczej się nie uda. Albo inaczej - uda się, ale efekt nie będzie taki jak tego oczekujesz... Napisałaś jednak, że chcesz posadzić kilka sadzonek obok siebie. Ja posadziłbym te sadzonki jak najbliżej siebie i jak trochę podrosną zaczął bym je zaplatać tak jak pokazałem to tutaj:

      http://fikusbenjamina.blogspot.com/2015/06/ablaktacja-szczepienie-przez-zblizenie.html

      Zaplatanie oczywiście możesz zacząć wcześniej niż ja we wskazanym przykładzie. Natomiast jeżeli chodzi o przycinanie bocznych pędów, to przycinał bym je od początku. Dzięki temu rośliny będą szybciej pięły się w górę, ich pnie będą przyrastały na grubości i przy zapleceniu ze sobą stosunkowo szybko się zrosną. Powodzenia i daj znać jak Ci idzie :)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...